Monety czy sztabki — co łatwiej sprzedać?

Pytanie „monety czy sztabki” zadaje się zwykle przed zakupem i odpowiada na nie porównaniem marży ponad spot. Przy sprzedaży ważą inne rzeczy: ile firm w ogóle poda cenę na to, co masz, czy da się sprzedać część zapasu i czy wycena będzie z tabeli, czy z rozmowy.

Ten tekst dotyczy wyłącznie tej drugiej strony. Jeżeli dopiero wybierasz, w co włożyć pieniądze, właściwy tekst to monety czy sztabki w inwestowaniu, a policzone porównanie jednego z drugim — sztabka czy moneta, 1 uncja złota.

Podzielność decyduje o tym, ile musisz sprzedać

Największa różnica przy wyjściu nie dotyczy ceny, tylko porcji.

Kto trzyma dziesięć uncjowych monet, może sprzedać trzy i zostawić siedem. Kto trzyma jedną sztabkę kilogramową, sprzedaje wszystko albo nic. Przy nagłej potrzebie gotówki to bywa różnica między spieniężeniem części pozycji a rozbiciem całej.

Za tę podzielność płaci się przy zakupie: im mniejsza jednostka, tym wyższa marża ponad spot i tym szerszy spread. Kilogram złota jest najtańszy w przeliczeniu na gram i najbardziej sztywny w sprzedaży. To jest cały kompromis, w obie strony.

Rozpoznawalność decyduje o tym, kto poda cenę

Skupy publikują tabele na wzory, które widzą codziennie. Uncjowe monety najbardziej znanych serii — Krugerrand, Liść Klonu, Filharmonik, Kangur, Britannia, Amerykański Orzeł — mają w tych tabelach osobne wiersze i wycenia je równolegle kilkanaście firm.

Sztabki są w tabelach zwykle opisane samą gramaturą, bez producenta: 100 g, 50 g, 10 g. To działa na Twoją korzyść, dopóki sztabka jest typowa i ma komplet dokumentów, i przeciwko Tobie, gdy jest z mniej znanej rafinerii albo bez opakowania — wtedy zamiast wiersza w tabeli dostajesz indywidualną wycenę.

Nie trzeba w to wierzyć na słowo. Przy nagłówku „Ceny skupu” na stronie każdego produktu stoi licznik firm, które w tej chwili podają na niego cenę. Otwórz obok siebie stronę uncjowej monety i stronę kilogramowej sztabki i porównaj te dwie liczby — to jest, dosłownie, ilu masz potencjalnych kupujących.

Opakowanie i certyfikat ważą więcej przy sztabkach

Moneta bulionowa jest sama dla siebie dowodem: wzór, stempel, waga i średnica są znormalizowane i sprawdzalne w kilka sekund. Sztabka bez oryginalnego blistra z numerem seryjnym i certyfikatem wymaga więcej pracy, a każda dodatkowa praca po stronie skupu wraca do Ciebie jako niższa cena.

Stąd praktyczna zasada, która nic nie kosztuje: sztabkę trzyma się w nienaruszonym opakowaniu, monety w kapslach, tubach lub oryginalnych masterboksach, a certyfikaty razem z metalem. Wyjęcie sztabki z blistra jest nieodwracalne i widoczne.

Zastrzeżenia samych skupów mówią to samo, tylko formalnie: notowania dotyczą wzoru i wagi, a nie konkretnej mennicy, a ostateczna wycena zależy od stanu zachowania i kompletu.

Co z monetami historycznymi i kolekcjonerskimi

To trzecia kategoria i rządzi się innymi regułami. Suweren i dwudziestofrankówki typu Vreneli czy Marianna i Kogut mają płynny rynek wtórny i własne wiersze w tabelach skupu, ale ich dystans do wartości kruszcu bywa zupełnie inny niż przy współczesnych monetach bulionowych — trzeba je sprawdzić osobno, tak jak każdy inny produkt. Monety kolekcjonerskie w ścisłym sensie — niskonakładowe, w gradingu — wycenia się nie po kruszcu, tylko po stanie i rzadkości, i skup bulionowy nie jest dla nich właściwym adresem.

Na naszej stronie skupu pokazujemy tylko te produkty, na które istnieją porównywalne, publikowane ceny odkupu. Wszystko, co wymaga oceny numizmatycznej, jest poza tym zestawieniem — nie dlatego, że jest mniej warte, tylko dlatego, że nie da się tego uczciwie zestawić w tabeli.

Krótka odpowiedź

Jeżeli priorytetem jest elastyczność wyjścia i szeroki wybór kupujących, łatwiejsze w sprzedaży są uncjowe monety najpopularniejszych serii. Jeżeli priorytetem jest najniższy koszt na gram i akceptujesz sprzedaż całości naraz, tańsze są duże sztabki.

Której z tych dwóch rzeczy potrzebujesz, zależy od tego, po co w ogóle kupujesz kruszec — ale w obu przypadkach warto sprawdzić dzisiejszą cenę odkupu i liczbę kupujących na stronie skupu, zanim decyzja zapadnie, a nie po latach.

Całą procedurę sprzedaży, od wyceny po odbiór pieniędzy, zbiera gdzie i jak sprzedać złoto.