Jak dealer ustala cenę skupu złota?

Dwa sklepy tego samego dnia podają za tę samą uncjową monetę ceny skupu różniące się o kilkaset złotych. Nie dlatego, że jeden z nich się myli. Cena odkupu składa się z czterech rzeczy i każda z nich może u nich wyglądać inaczej.

1. Zawartość czystego kruszcu

Podstawą jest masa czystego metalu, nie masa monety. Bity ze stopu z miedzią Krugerrand waży 33,93 g i zawiera jedną uncję czystego złota; Liść Klonu próby 999,9 waży 31,1 g i zawiera tę samą jedną uncję. Z punktu widzenia skupu to jest ten sam surowiec w tej samej ilości, więc podstawa wyceny jest identyczna — a końcowe ceny i tak potrafią się różnić, z powodów opisanych niżej.

Przy sztabkach jest prościej: sztabka 100 g próby 999,9 to sto gramów złota.

2. Kurs spot w chwili wyceny

Kruszec wyceniany jest po hurtowej cenie metalu, przeliczonej na złote. Zmieniają się dwie rzeczy naraz — cena metalu w dolarach i kurs dolara — więc notowanie rusza się przez cały dzień sesyjny.

Tu pojawia się pierwsza realna różnica między sklepami. Część aktualizuje tabele skupu automatycznie, przeliczając je z bieżącego kursu; taki cennik nadąża za rynkiem co do kwadransa. Część ustawia ceny ręcznie, raz albo dwa razy dziennie. Przy spokojnym rynku nie ma to znaczenia, przy gwałtownym ruchu ma bardzo duże — i działa w obie strony. Dlatego przy każdej cenie na naszych listach stoi godzina ostatniego odczytu; bez niej porównanie dwóch liczb jest porównaniem dwóch różnych chwil.

3. Premia rynkowa na konkretny produkt

Gdyby dealer traktował monetę jak metal na wagę, wszystkie uncjowe monety miałyby jedną cenę skupu. Nie mają, bo dealer nie zamierza przetopić Twojego Kangura — zamierza go odsprzedać.

To znaczy, że interesuje go nie tylko kruszec, ale i to, ile ten konkretny wzór jest wart na półce. Jeśli popularna moneta schodzi w danym tygodniu z wyraźną marżą ponad spot, a hurtowa dostawa ma termin liczony w tygodniach, odkupienie sztuki od klienta jest dla dealera najtańszym sposobem uzupełnienia zapasu i cena skupu za tym idzie. Kiedy tego samego towaru ma pełną gablotę, dzieje się odwrotnie.

Efekt jest taki, że cena skupu nie leży w stałej odległości od wartości kruszcu. Kolumna „do spot” na stronie skupu mierzy tę odległość dla każdego produktu osobno i trafia po obu stronach zera — bywa, że skup płaci powyżej wartości samego metalu, bo płaci również za produkt.

4. Koszt i ryzyko skupującego

Reszta to odejmowanie. Na cenę odkupu składa się:

  • weryfikacja — sprawdzenie autentyczności i stanu, przy sztabkach także opakowania i certyfikatu;
  • ekspozycja na kurs — od momentu, w którym dealer zapłaci, do momentu, w którym odsprzeda albo zabezpieczy pozycję, ryzyko zmiany ceny metalu jest jego. Im bardziej zmienny rynek, tym szerszy bufor;
  • rotacja — towar, który schodzi w tydzień, jest tańszy w utrzymaniu niż taki, który przeleży kwartał. Nietypowy wzór albo bardzo duża sztabka wiąże kapitał na dłużej;
  • obsługa transakcji — gotówka w kasie, przelew, przy skupie wysyłkowym ubezpieczona przesyłka w obie strony.

Te pozycje nie są jednakowe dla wszystkich. Sklep z kilkunastoma punktami stacjonarnymi i własnym kanałem sprzedaży detalicznej ma inną strukturę kosztów niż jednoosobowa firma wysyłkowa, a firma, która akurat zbiera towar pod duże zamówienie, ma inną gotowość do płacenia niż taka, która czyści magazyn.

Dlaczego to widać dopiero w porównaniu

Z samego kursu złota nie da się odtworzyć żadnego z punktów 3 i 4. Można je tylko zmierzyć — zestawiając ceny skupu wielu sklepów na ten sam produkt w tej samej chwili.

Dlatego strona każdego produktu ma osobną sekcję „Ceny skupu” z pełną listą i licznikiem, ile sklepów podaje w tej chwili cenę na ten wzór (Kangur, Filharmonik, sztabka 1 kg), a wykres pod listą pokazuje, jak najlepsza cena odkupu chodziła w czasie razem z ceną sprzedaży. Odstęp między tymi dwiema liniami to spread — realny koszt wejścia i wyjścia.

Czego cena z tabeli nie przesądza

Notowania skupu dotyczą wzoru i wagi, a nie konkretnej mennicy ani konkretnej sztuki. Skupy piszą to wprost i cytujemy ich zastrzeżenia przy listach: ostateczna wycena zależy od stanu zachowania i u części firm następuje dopiero po oględzinach. Tabela mówi, na jakim poziomie zaczyna się rozmowa — nie na jakim się skończy.

Jak z tej rozmowy wyjść z sensowną ceną, opisujemy w tekście o rozpoznawaniu uczciwej oferty skupu. Całą procedurę sprzedaży, od wyceny po odbiór pieniędzy, zbiera gdzie i jak sprzedać złoto.